Walki w Kijowie. Miasto odcięte, milicja atakuje plac

21:37 Ukraińskie MSW informuje, że życie stracił czwarty milicjant. Został ranny podczas walk na Majdanie i zmarł w karetce w drodze do szpitala.

21:35 Łukasz Saturczak, nasz korespondent ze Lwowa: “Na ulicy Stryjskiej zaczyna się szturm ze strony wojskowych, w grupie na Facebooku, stworzonej przez aktywistów barykad, podają, że rzuca się tam granaty”

Nacierający od strony Placu Europejskiego Berkut zatrzymany koktajlami Mołotowa przez opozycjonistów.

Tak to wszystko wygląda na żywo w Kijowie.

21:10 Kilkaset młodych ludzi od Lwowskiej Obwodowej Administracji Państwowej ruszyło do Głównego Urzędu Milicji na placu Hryhorenki. Wybito drzwi wejściowe, szyby na parterze, aktywiści weszli do środka. Wybuchło kilka granatów błyskowo-hukowych. żadnej ochrony tam nie ma, tylko pali się światło na piętrze.

Podobnie było wcześniej z Obwodową Administracją Państwową – kilkaset ludzi zajęło ją bez sprzeciwu, nikt jej nie bronił – podaje serwis zaхid.net.

Berkut atakuje od strony Placu Europejskiego.

Opozycjoniści apelują o pomoc społeczności międzynarodowej. I to apelują nie przebierając w słowach!

Ściana ognia na Majdanie Niepodległości. 

21:05 

Minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski zapewnił we wtorek wieczorem, że polskie władze – w tym MSZ – na bieżąco monitorują sytuację na Ukrainie, a on jest w kontakcie z politykami zarówno w Kijowie, jak i w Unii Europejskiej.

– Jesteśmy na bieżąco w kontakcie i z ministrem spraw zagranicznych Ukrainy, i z wysoką przedstawiciel (Catherine Ashton), i z kilkoma zaprzyjaźnionymi ministrami spraw zagranicznych i decyzje tu będą podejmowane w świetle analizy wydarzeń, na chłodno – powiedział Sikorski w TVN24.

Jego zdaniem świat zewnętrzny ma bardzo ograniczony wpływ, gdy władze jakiegoś kraju decydują się na użycie przemocy. – To jednak nie pozostanie bez konsekwencji – zaznaczył. Podkreślił, że kroki UE będą zależeć od dalszych decyzji władz w Kijowie i ich skutków.

Podkreślił, że wobec sytuacji na Ukrainie, podobnie jak w Syrii czy na Kubie, można tylko reagować politycznie. Sikorski wskazał na możliwość zastosowania przez UE sankcji. – Od typu białoruskiego z ich ograniczonym skutkiem, aż po te podobne do nałożonych na Kubę czy Iran, które okazały się dość skuteczne – dodał.

21:04 Jedna z ukraińskich dziennikarek będących w Kijowie opisuje swoją rozmowę z przyjacielem, który stoi na czele pierwszej barykady: “Właśnie dostałam telefon od przyjaciela, który stoi na pierwszej barykadzie na Majdanie. Wolontariusze ze służby medycznej dopiero co oczyścili mu oczy z gazu łzawiącego i zabandażowali poranioną szrapnelami twarz. Jak tylko skończyli od razu wrócił na swoje miejsce, chociaż ma tylko hełm, tarczę i lekką kamizelkę kuloodporną. Powiedział, że tam zostaje, mimo że wie, jakie panują tam warunki i co może się wydarzyć. Powiedział, że to jest jego wybór”

20:57 Między milicję a walczących wchodzą księża. Część z nich stoi także na scenie zbudowanej na Majdanie.

20:55 Ukraińska opozycyjna stacja telewizyjna „5.Kanał” poinformowała we wtorek wieczorem o odłączeniu jej sygnału na terytorium całego kraju. Stacja ta relacjonowała na żywo wydarzenia w Kijowie, gdzie od rana trwają starcia między przeciwnikami władz a milicją.

Redakcja „5.Kanału” uważa, że odłączenie jej sygnału jest motywowane politycznie.

20:53 Nasza korespondentka z Kijowa Mykhailyna Skoryk pisze, że Majdan Niepodległości został częściowo zajęty przez siły rządowe.

20:46 Jak informuje wysłanniczka agencji AFP w Kijowie, opatrujący opozycjonistów lekarze z kilkunastoletnim doświadczeniem są nierzadko przerażeni rozległością ich ran. Jeden z opatrywanych opozycjonistów miał roztrzaskane łuki brwiowe. tak katowali go członkowie Berkutu. “Weźcie go na stronę i tam wykończcie” – taki rozkaz padł z ust jednego z oficerów. Na szczęście opozycjonisty, wyratował go jeden z milicjantów, który wyrwał go z rąk Berkutu.

20:40 Ukraińskie media twierdzą, że prezydent Wiktor Janukowycz nie odbiera telefonów od kanclerz Niemiec Angeli Merkel, która próbuje dodzwonić się do niego w związku z atakiem sił MSW na przeciwników władz na Majdanie Niepodległości w Kijowie. 

Dziennikarze donoszą także, powołując się na własne źródła, że Janukowycz nie odebrał telefonu od wiceprezydenta Stanów Zjednoczonych Joe Bidena.

Informacje o telefonie od Merkel opublikował portal internetowy Lb.ua, któremu wiadomość tę mieli przekazać zachodni dyplomaci.

20:37 Głos ws. Ukrainy zabrał także europoseł Marek Siwiec. – Mamy hekatombę krwi, która jest nieadekwatna do działań opozycji. W tej chwili Berkut atakuje, to jest początek ofiar. Jesteśmy po złej stronie mocy – przyznał na antenie TVN24 Biznes i Świat. 

– Musimy w Europie umiejętnie korzystać z naszego zestawu sankcji. Bo jeśli Unia Europejska nie będzie miała kontaktu z obecnymi władzami Ukrainy, to tylko będzie na rękę Moskwie. To nie chodzi tylko o sankcje. Rząd Janukowycza nie chce rozmów. (…) Ta sytuacja może skończyć się wielką katastrofą – dodał.

20:35 Na Majdanie wciąż przebywa około 20 tys. ludzi – informuje “Ukrainska Pravda”

20:32 Jak informuje nasza korespondentka z Kijowa Mykhailyna Skoryk na Majdanie ponownie rozbrzmiał ukraiński hymn narodowy.

20:30 Jeden z przywódców ukraińskiej opozycji Witalij Kliczko zaapelował do demokratycznych państw świata o natychmiastową reakcję na wydarzenia w jego kraju, gdzie we wtorek w godzinach wieczornych milicja szturmuje miasteczko namiotowe na Majdanie Niepodległości w Kijowie.

– Władze umyślnie sprowokowały wydarzenia, by siłą i krwią rozpędzić Majdan i rozprawić się z protestami oraz ich uczestnikami. Nie zwracając uwagi ani na ludzi, ani ich postulaty, władze wypowiedziały wojnę własnemu narodowi. Janukowycz stał się krwawym prezydentem – oświadczył Kliczko.

Polityk zaapelował do przywódców państw demokratycznych, by „nie obserwowali bezczynnie tego, jak krwawy dyktator niszczy swój naród”.

Dramatyczny apel opozycjonistów walczących na Majdanie: “Niezwykle potrzebujemy opon! Także mleka i wody. Prosimy, przynoście to tutaj”

20:29 – To co się dziś dzieje w Kijowie nie mogło się zdarzyć bez zgody Moskwy – powiedział na antenie TVN24 Biznes i Świat Witalij Portnikow.