Ukraina: w Kijowie wstrzymano sprzedaż broni
PAP/EPA
24.01. Kijów (PAP) – W związku z zaostrzeniem antyrządowych protestów, w sklepach z bronią w Kijowie wstrzymano sprzedaż broni i innych akcesoriów militarnych – podała w piątek gazeta „Kommiersant-Ukraina”.
Dziennik donosi, że w tych dniach znacznie wzrosły obroty kijowskich sklepów sportowych, w których można zaopatrzyć się w kaski, odzież termiczną i ochraniacze.
Według „Kommiersanta” sprzedaż broni wstrzymano na „ustne polecenie” MSW. „Sklepy oficjalnie pracują, lecz de facto przeprowadzają remanenty” – powiedział gazecie Heorhi Uczajkin z Ukraińskiego Stowarzyszenia Właścicieli Broni.
Na Ukrainie trudno jest o zdobycie oficjalnych statystyk dotyczących dokładnej ilości posiadanej przez obywateli broni. Stowarzyszenie jej właścicieli ocenia, że w legalnym obiegu znajduje się ok. 2 mln sztuk, zaś w nielegalnym – ponad 3,5 mln.
„Liczba ludzi, którzy posiadają broń, zwiększa się każdego roku o 10 proc.” – mówił Uczajkin we wrześniu ub. roku tygodnikowi „Fokus”.
Na Ukrainie w listopadzie wybuchły protesty zwolenników integracji europejskiej, którzy sprzeciwiali się decyzji władz o niepodpisywaniu umowy stowarzyszeniowej z UE. W środę w Kijowie doszło do starć z milicją, w wyniku których – jak ocenia opozycja i media – śmierć poniosło pięć osób. Cztery z nich zmarły od strzałów z broni palnej. Prokuratura potwierdziła jedynie dwa przypadki zastrzelenia uczestników demonstracji.
Premier Mykoła Azarow oświadczył, że milicja, która broniła w środę atakowanej przez demonstrantów dzielnicy rządowej, nie posiadała broni na ostrą amunicję, a do zabitych strzelano z dachów okolicznych budynków. Premier ocenił, że robili to prowokatorzy z ekstremistycznych organizacji uczestniczących w protestach.
Z Kijowa Jarosław Junko (PAP)
jjk/ ro/