Ukraina: Unio, licz się z naszymi interesami
UKRAINA. Odpowiedź na pytanie, czy Ukraina podpisze umowę stowarzyszeniową z UE, będzie znana w grudniu – oświadczył prezydent Wiktor Janukowycz w wywiadzie dla stacji telewizyjnych.
– Zobaczymy w grudniu, ponieważ nie chcę dziś mówić, że rozwiążemy 100 procent problemów, które chcemy rozwiązać w stosunkach z Rosją – powiedział prezydent. Podkreślił też, że obecnie najważniejszym zadaniem jest zakończenie kryzysu na linii Kijów-Moskwa. – Przez trzy lata ciągnęły się konflikty; propozycje, które nadchodziły z Rosji, były dla nas nie do przyjęcia. Nadszedł czas odnowienia umowy o partnerstwie strategicznym – stwierdził. Janukowycz oświadczył jednocześnie, że jego kraj nadal będzie ograniczał zakupy rosyjskiego gazu, gdyż jego cena jest skrajnie niekorzystna dla Ukrainy.
Mówiąc o relacjach z Unią Janukowycz przyznał, że Ukraina nie otrzymała od niej tego, czego oczekiwała. – Zobaczyliśmy, że możemy spodziewać się problemów. Nie zmieniamy kursu, ale chcemy, żeby liczono się z naszymi interesami – powiedział. Janukowycz nalega, by rozbieżności między interesami Ukrainy, Rosji i UE zostały omówione na spotkaniu trójstronnym, o czym poinformował komisarza ds. rozszerzenia Sztefana Fuelego. O sprawie wypowiedział się także premier Mykoła Azarow. – Ukraina nadal prowadzi negocjacje na temat podpisania umowy stowarzyszeniowej z Unią – oznajmił, otwierając posiedzenie rządu.
A na kijowskim Majdanie nadal trwają protesty. – Byłem niedawno w Polsce, która u schyłku komunizmu miała gorsze wyniki gospodarcze niż Ukraina. Chcemy żyć tak, jak żyją ludzie w Polsce – mówił znany bokser i przywódca opozycyjnej partii Udar Witalij Kliczko.
(PAP)