Świetne wiadomości o zdrowiu Olega Gusiewa

W ostatnią niedzielę bramkarz Dnipro uderzył Gusiewa kolanem w twarz. Piłkarz z ukraińskiej stolicy upadł, stracił przytomność i przez chwilę nie oddychał. Kapitalnie zachował się stojący blisko zawodnik gospodarzy Jaba Kankava. Gracz z Dniepropietrowska od razu zaczął wyciągać Gusiewowi język z gardła. Ta pomoc być może uratowała życie poszkodowanemu. Zaraz pojawili się lekarze, a Ukrainiec odzyskał przytomność. Pierwsze doniesienia mówiły o złamaniu szczęki, wstrząśnieniu mózgu i wybitym zębie.

Teraz jednak widać, że ze zdrowiem zawodnika jest zdecydowanie lepiej.

Gusiew przyszedł na czwartkowy trening Dynama. Przez około godzinę obserwował zajęcia, a potem rozmawiał między innymi ze szkoleniowcem Olegiem Błochinem.

Za dwa, trzy dni kontuzjowany w niedzielę zawodnik ma wrócić do ćwiczeń. Najpierw będzie biegał i pracował na siłowni.