Rosja nie przestaje mieszać w sprawach Ukrainy. Po „propozycji …
SZ Rosji ostrzegło we wtorek Ukrainę przed zmianą jej statusu państwa pozablokowego i wskazało, że dalsze relacje gospodarcze rosyjsko-ukraińskie będą zależeć od kroków, jakie Kijów podejmie w polityce zagranicznej.
W komunikacie opublikowanym na stronie internetowej rosyjskie MSZ przypomina, że „kwestia integracji euroatlantyckiej Ukrainy była omawiana za rządów prezydenta Wiktora Juszczenki”, po pomarańczowej rewolucji z 2004 roku.
To doprowadziło do zamrożenia kontaktów politycznych rosyjsko-ukraińskich, do „bólu głowy” w relacjach między NATO i Rosją
— wskazuje ministerstwo. Zauważa, że większość społeczeństwa ukraińskiego „nie popiera idei wstąpienia Ukrainy do bloku wojskowego NATO”.
MSZ powołuje się m.in. na deklarację o partnerstwie strategicznym podpisaną przez Rosję i Ukrainę, w której mowa jest o pozablokowym statusie Ukrainy.
Władze w Kijowie powinny rozumieć, że dalsze perspektywy rozwoju współpracy
rosyjsko-ukraińskiej, w tym w sferze gospodarczej, będą w znacznym stopniu zależeć od tych działań, jakie Ukraina podejmie w swojej polityce zagranicznej
— podkreśla resort.
Komunikat MSZ Rosji odwołuje się do słów p.o. prezydenta Ołeksandra Turczynowa o tym, że Ukraina rozważa kwestię zmiany swego statusu państwa pozablokowego, czyli nie wchodzącego w skład żadnych bloków militarnych.
Slaw/ PAP