NIJT: SMS wygrywa na otarcie łez

 Przede wszystkim należy podkreślić, że drużyna Budivelnika, to jedna z najsłabszych drużyn podczas turnieju w Kownie. Mimo wszystko należy podkreślić, że SMS PZKosz pozbierał się i chłopcy pokazali charakter. Nie jest łatwo zagrać dwa spotkania w jednym dniu, a podopieczni Arkadiusza Miłoszewskiego spisali się w nich przywoicie. Polacy dobrze zagrali jako zespół, choć mimo zwycięstwa i tak mieli ogromne problemy ze stratami (20). Przeciwko ukraińskiej drużynie wyróżniał się Igor Nizioł, który okazał się najlepszym strzelcem SMS. Litewskim kibicom udowodnił, że słynnie z bardzo dobrego rzutu z dystansu. Na swoim poziomie zagrali Artur Włodarczyk i Dominik Olejniczak. Ten pierwszy po raz kolejny rozdawał sporo asyst (6), a drugi znów królował na desce (11). Tyle samo zbiórek miał Grzegorz Kulka, który swoim licznym repertuarem zagrań, wzbudzał spore zainteresowanie w Kijowie. 

SMS PZKosz kończy przygodę z Nike International Junior Tournament Euroligi z dwoma porażkami i jedną wygraną. Wynik nikogo nie zadowala. Niemniej jednak w pierwszym spotkaniu SMS był bliski pokonania VEF Ryga, która w niedzielę zagra w finale z Żalgiriem Kowno. 

SMS PZKosz Władysławowo – Budivenlnik Kijów 92:49 (22:7, 25:16, 28:14, 17:12)

SMS: Nizioł 15, Bojanowski 14, Fatz 14, Wadowski 11, Kulka 11, Olejniczak 11, Majchrzak 5, Szymański 4, Włodarczyk 3, Wieluski 2, Kierlewicz 2, Stawiak 0.