Kijów. Ukraina. Co nas czeka jutro?

Prognozowanie co będzie jutro, skoro nie wiadomo co zdarzy się wieczorem, to karkołomne zajęcie. Opozycja jutro na 12 wezwała do  generalnego strajku ostrzegawczego. Miasta na zachodzie i centralnej Ukrainie wrzą. Buntuje się nie tylko Lwów, ale i Winnica czy Kirowohrad.

Co bym zrobił gdybym był Janukowyczem? Udzerzyłbym jeszcze tej nocy. Dlaczego? Bo jutro Janukowycz będzie miał mniej sił do wykonania uderzenia.

Janukowycz powinien zajść na strone kibiców donieckiego Szachtara. Doniecka, który jest  jego matecznikiem .Parę godzin temy pojawiło się tam oficjalne stanowisko ultras Szachtara popierające kijowski Majdan.  Potem jednak zniknęło. W jego miejsce pojawiło się łagodniejsze wezwanie, aby nie wspierać władzy.

Dzisiaj ludzie Janukowicza nie mogą być już niczego pewni, oprócz Berkutu, w którym słuzy wielu obywateli Rosji. Muszą zaatakować, aby przeżyć.

Tym bardziej, że Janukowicz nie może być pewny do końca lojalności ze strony swoich oligarchów. A i w samym Donbasie Janukowycz nie ma juz takiej pozycji, jak dawniej. Nie kontroluje też w pełni tamtejszych mediów.

Na dodatek wieczorem pojawiły się informacje, że opozycja próbuje rozmawiać z dowódcami ukraińskiej armii, aby przekonać ich by wojsko zostało w koszarach.

Dlatego musi uderzyć.