Kijów: tłum żegnał Białorusina zabitego podczas protestów

Białorusin jest jedną z pięciu ofiar śmiertelnych protestów w Kijowie – podejrzewa się, że padł ofiarą snajpera, który w środę miał strzelać do demonstrantów. Msza odbyła się w niedzielę w południe w soborze Mychajłowskim w stolicy Ukrainy. Obecni byli m.in. liderzy opozycji Arsenij Jaceniuk i Jurij Łucenko.
Kondukt żałobny, w którym szły tysiące ludzi, przeszedł ulicą Mychajłowską obok komendy głównej milicji; tam skandowano: “zemsta, zemsta!”. Obok siedziby Służby Bezpieczeństwa Ukrainy na ul. Wołodymyrskiej rozległy się okrzyki: “gestapo!”. Trumna niesiona przez ludzi w maskach na twarzach przeszła ulicą Chreszczatyk na Majdan Niepodległości. Wielu płakało, padały okrzyki: “bohater!”, “chwała Ukrainie!”, “Ukraina ponad wszystko!”.
Tłum żałobników przeszedł potem pod barykadę przy ul. Hruszewskiego, gdzie od strony budynków rządowych stoi kordon oddziałów milicji. Rozległy się okrzyki: “zabójcy!”. Trumnę postawiono pod kartonowym krzyżem, na którym widniał napis: “Chwała bohaterom Majdanu”. W kilku miejscach w pobliżu barykad manifestanci zapalali znicze i składali kwiaty. Następnie karawan z trumną odjechał w stronę cmentarza.

Wcześniej, przed południem, z Majdanu wymaszerowała zwarta kolumna 500 młodych ludzi. Ochotnikami dowodził komendant ochrony Andriej Parubij, który zatrzymał kolumnę na placu Europejskim. Przez megafon poinformował zgromadzonych tam ludzi, że ochotnicy idą na mszę w intencji Białorusina. Ludzie uczcili jego pamięć minutą ciszy i kolumna ruszyła w kierunku świątyni.

Białorusin, który zginął na Majdanie
25-letni Michaił Żyznieuski, który od około 10 lat mieszkał na Ukrainie, zginął w środę podczas zamieszek w Kijowie. Był członkiem skrajnie prawicowej organizacji UNA-UNSO. UNA-UNSO powstała w 1990 r. i jest znana z poglądów antyrosyjskich. Jej członkowie uczestniczyli m.in. w walkach rebeliantów czeczeńskich przeciwko siłom rosyjskim. W wyborach z 2012 r. partia uzyskała zaledwie 0,08 proc. głosów.

Ukraińcy o Białorusi

– Białorusini to nasi bracia, oni przyjechali tutaj, żeby pooddychać świeżym powietrzem, walczyć o Ukrainę, ale też o Białoruś. Mamy nadzieję, że oni też powstaną i u nich też nie będzie dyktatury – powiedziała Polskiemu Radiu Olga z kijowskiego oddziału Kongresu Ukraińskich Nacjonalistów.

Manifestanci obawiają się przy tym, że ofiar będzie więcej, podkreślają jednak, że to zależy w większym stopniu od władz niż od nich.
Mężczyznę pożegnały dzwony soboru świętego Michała, a także okrzyki ”Bohater”.

IAR/PAP/agkm

Protesty na Ukrainie – zobacz serwis specjalny

Informacje o Białorusi: Raport Białoruś, serwis portalu PolskieRadio.pl

 

 

 

 

 

Open all references in tabs: [1 – 3]