Kijów: ranni z Majdanu wracają do kraju po leczeniu w Polsce

Kijów. Nasza reporterka w Kijowie była świadkiem powrotu na Ukrainę dwóch bojowników z Majdanu, którzy odnieśli rany pod ostrzałem snajperów i byli następnie leczeni w Polsce.

Wadim Łapko i Leonid Nadiżko po raz pierwszy wracają na kijowski Plac Niepodległości po owej pamiętnej nocy z 19 na 20 kwietnia. Byli wtedy ciężko ranni i woleli leczyć się w Polsce, by uniknąć aresztowania w szpitalu w Kijowie.

Mówi Wadim Łapko:

“Dzisiaj jest piękna pogoda i chcę żyć, chcę czuć radość życia. Tamten dzień był bardzo ciężki. Widzi pani te drzewa? To chyba właśnie tam do nas strzelano. Tam gdzie stoją świece.”

Wadim został wtedy trafiony przez snajpera w obojczyk. Było to w chwili, gdy pomagał rannemu towarzyszowi.

By odzyskać sprawność ramienia, będzie musiał jeszcze przejść kilka operacji. Ale chce też kontynuować walkę i w ten sposób uczcić tych, którzy zginęli w tym miejscu. Było ich ponad stu.

Prawie 200 rannych ukraińskich manifestantów z Majdanu mogło leczyć się za granicą.