Iłłarionow: Putin zaplanował atak na Krym już rok temu

Odpowiadając na pytanie dziennikarza, o to czy krymski kryzys może zaszkodzić rosyjskiej gospodarce, Iłłarionow powiedział, że „ma to niewielkie znaczenie i związek z innymi, bardziej poważnymi, następstwami”.

„To nie jest kryzys krymski czy ukraiński. To kryzys, który może doprowadzić do wielkiej wojny. Przyłączenie Krymu praktycznie się dokonało. Oprócz tego przygotowano uderzenie na sam Kijów. Celem Putina jest Kijów i cała Ukraina” – twierdzi Iłłarionow.

Jego zdaniem celem Putina jest stworzenie lądowego korytarza pomiędzy Krymem a Naddniestrzem. „O tym od dawna już mówią byli oficerowie KGB i FSB”.

„Ten korytarz ma odciąć Ukrainę od Morza Czarnego” – twierdzi Iłłarionow, dodając, że napad na Ukrainę Putin zaplanował jeszcze rok temu.

Tsn.ua/Kresy.pl