Polityka blokuje piłkę na Ukrainie
– Najspokojniej będzie w Odessie, miejscowy Czornomorec w związku z tym, że Arsenał Kijów zbankrutował, nie będzie grał – mówi ukraiński dziennikarz Ołeksandr Pauk. Na pewno nie odbędzie się również spotkanie Tawriji Symferopol z Dynamem Kijów. Ten mecz początkowo ze względu na wydarzenia na Krymie miał zostać rozegrany we Lwowie, ale… zespół z Symferopola nadal przebywa na zimowym zgrupowaniu w Turcji. Piłkarze nie mogą wrócić do domu. Żadne z lotnisk na Krymie nie przyjmuje lotów pasażerskich. – Dodatkowo właściciel klubu został aresztowany. Zespół jak na razie nie ma więc do czego wracać – mówi Pauk.


