Berdychowska: Decyzja o przyłączeniu Krymu do Rosji będzie …
2014-03-06 14:41
Źródło:
Decyzja o przyłączeniu Krymu do Rosji będzie nieważna – uważa ekspertka do spraw Ukrainy Bogumiła Berdychowska. Nieuznawane przez Kijów władze Autonomii Krymskiej podjęły decyzję o przeprowadzeniu 16 marca referendum w sprawie przyszłości Krymu. W jego trakcie mieszkańcy mają się wypowiedzieć, czy chcą szerszej autonomii w ramach Ukrainy, czy też pragną przyłączenia półwyspu do Federacji Rosyjskiej.
Bogumiła Berdychowska w rozmowie z Informacyjną Agencją Radiową wyjaśnia, że decyzje parlamentu krymskiego nie mają umocowania w prawie międzynarodowym. Decyzja parlamentu krymskiego – uważa publicystka “Więzi” – nie będzie miała znaczenia ponieważ, najpierw tam wysłano żołnierzy, później podejmuje się decyzje pod lufami karabinów, a na końcu mówi się, że jest to wola wszystkich mieszkańców Krymu.
Bogumiła Berdychowska uważa też, że decyzje o referendum są konsekwencją działań Rosji. Jak wyjaśnia, nie po to wprowadza się wojsko, gwałci postanowienia prawa międzynarodowego, nie dotrzymuje się własnych zobowiązań, żeby po paru dniach się wycofać i życzyć wszystkiego dobrego Ukrainie. Zdaniem ekspertki wszystkie działania rosyjskie zmierzają do zdestabilizowania Ukrainy.
Zdaniem Bogumiły Berdychowskiej, kwestia Krymu będzie testem dla Europy i Stanów Zjednoczonych. Jak tłumaczy, jeżeli świat zachodni nie stanie w obronie Ukrainy, będzie to precedens na przyszłość. Oznaczać będzie – wyjaśnia ekspertka – że świat przyjmuje do wiadomości agresję i aneksję terytorium jednego państwa na rzecz drugiego, bez żadnego mandatu formalnego ani praktycznego.
Tymczasem samozwańczy wicepremier Autonomii Krymskiej Rustam Temirgaliew twierdzi, że Krym jest już rosyjski. Temirgaliew uważa, że zaplanowane na 16 marca referendum będzie tylko formalnością, potwierdzającą zaistniały fakt.
Informacyjna Agencja Radiowa IAR Witold Banach/magos
‘);